piątek, 19 kwietnia 2019

Pytania



Zastygło, zamarzło mi to serce na kość.
I tylko złość nim od czasu do czasu porusza.
Wzruszyła ramionami obojętna Zawierucha,
znudzony Los chciałby się dziać, ale z miejsca nie rusza.


Czas stanął lata temu, zgubił się na rozdrożu.
Rozdroże zapomniało, gdzie drogi prowadzą.
Wątpliwości pomieszały się i rozbiegły po polu.
Pole wyobraźni opustoszało, marzenia się kładą.


Drzewo możliwości nic nie umie i nie słucha.
Połamane gałęzie topi w Rzece Niepamięci.
Przy brzegu opadła na klęczki w popiołach
i pyta o miłość zagubiona Kostucha.

***

Magdalena Tatar
15.04.2019



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz