piątek, 26 kwietnia 2019

Przebudzenie pradawnych sił




Wszyscy ci co, oderwali nogi od pleśni, kurzu i korzeni.
Wszyscy ci, co żywi nigdy nie byli, ale jeszcze nie pomarli.
Wszyscy ci, co chcą, a nie mogą uczestniczyć w dziele słowa.
Wszyscy oni stanęli w boskich szeregach niepojętej armii.

***
Magdalena Tatar
15.04 

 

piątek, 19 kwietnia 2019

Pytania



Zastygło, zamarzło mi to serce na kość.
I tylko złość nim od czasu do czasu porusza.
Wzruszyła ramionami obojętna Zawierucha,
znudzony Los chciałby się dziać, ale z miejsca nie rusza.


Czas stanął lata temu, zgubił się na rozdrożu.
Rozdroże zapomniało, gdzie drogi prowadzą.
Wątpliwości pomieszały się i rozbiegły po polu.
Pole wyobraźni opustoszało, marzenia się kładą.


Drzewo możliwości nic nie umie i nie słucha.
Połamane gałęzie topi w Rzece Niepamięci.
Przy brzegu opadła na klęczki w popiołach
i pyta o miłość zagubiona Kostucha.

***

Magdalena Tatar
15.04.2019



wtorek, 9 kwietnia 2019

Uśpienie

Spłonęła stuletnia miłość gromką nienawiścia,
wsiąkła w kamienie ta lawa i zastygła. Teraz,
w szczelinach żyły spopielonych emocji się duszą.
Czułam - nie czuję. Jak byłam - tak znikłam.

***

Magdalena Tatar

04.2019


wtorek, 2 kwietnia 2019




Omszałe mury starych miast
już dały mi schronienie,
piekłem sercu świat się stał,
las dał mi zapomnienie.

Minęłam siedem ciasnych bram.
Przeszłam dziesiątkę krętych korytarzy,
wymknęłam się, przez pole, sad,
ta miłość się nie zdarzy.

Wspomnienie przez dawne dzieje
prześwieca. Ktoś na ciebie czeka tu.
W samym sercu puszczy czeka
na tego, kto po nią przyjdzie.
Tego, co obiecał.


***

2018
Magdalena Tatar