I
przysięgam ci, że przez wszystkich moich siedem żyć Jak tylko
będę mógł, zadrapię cię i pokąsam. Każdą drogę
przebiegnę i szczęście obrócę w pył. Siedem moich żyć
poświecę, aby ciebie dostać.
Pech ci przyniosę, niesławę
i plagę, niepokój wtłoczę w głowę. Ani się
obejrzysz, ziarno wątpliwości w twojej głowie zasadzę, abyś
o mnie myślał i abym ci się przyśnił.